Boimy się, a jednak oglądamy

  • by

Zwolennicy horroru czerpią swojego rodzaju satysfakcję po obejrzeniu filmu grozy. Ci, którym horror jest bardziej obojętny mogą obejrzeć pewne jego gatunki, ale bez wyraźniejszych emocji. Są też ludzie, którzy panicznie boją się filmów o zombie, duchach i kosmitach. Dlaczego tak jest? Dlaczego u jednych osób emocje sięgają zenitu i strach paraliżuje ich nawet na samą myśl o filmie, a inni z kolei uwielbiają uczucie strachu lub obrzydzenia podczas seansu i po filmie spokojnie wracają do normalności dnia codziennego?

Strach towarzyszy człowiekowi od zawsze

Już w Starym Testamencie czytamy o okrucieństwie królów i karach zsyłanych na ludzi. Apokalipsa, pełna okrucieństwa Mitologia i wiele innych zapisów różnych religii obejmują opisy, które miały przerażać, wzbudzać strach i lęk. Średniowieczne tortury, obdzieranie żywcem ze skóry, łamanie kołem, ból, krew, strach, krzyk. Wszystko to znajdziemy w starych zapiskach, księgach, w literaturze.

Michał Kruszelnicki w swojej książce “Oblicza Strachu. Tradycja i współczesność horroru literackiego” napisał, że horror w dzisiejszych czasach to “suma uczuć, przemyśleń i postaw ludzkich wobec strachu, wypracowanych przez wieki”.

Dla współczesnego człowieka horrorem jest to, co zawiera wyraźne elementy zła, przemocy, śmierci, choroby, zarazy, nieczystości, to wszystko, czym się brzydzimy, co jest nierówne zdrowemu umysłowi.

Niebezpieczeństwo

Horror kojarzy się z nieznanym i zagrażającym życiu, z obłąkaniem, strachem wypartym w podświadomość. Horror to zagrożenie z zewnątrz lub wewnątrz. W horrorze boimy się, że potwór zagraża czyjejś tożsamości, społeczeństwu, boimy się strachów z dzieciństwa, ukrytych fobii, psychoz lub lęków.

Aby się bać trzeba mieć poczucie pogwałcenia naturalnego porządku rzeczy. Tak na przykład dzieje się w filmie “Laleczka Chucky”, gdzie człowiek i jego dusza w połączeniu z zabawką stanowią wielkie zagrożenie i niszczą nasz porządek w umyśle. Deformacje i pogwałcenie natury wzbudzają lęk, frustracje i dyskomfort.

Dlaczego się boimy?

Emocje widza często zależne są od losów i emocji bohaterów, ulegamy im, a wstręt, obrzydzenie, szok, strach opanowują umysł, pomimo że wiemy, że to tylko film. Dobry horror zawiera elementy grozy na różnych poziomach i to, w jaki sposób reżyser je przedstawi, wpływa na stopień uniesień emocjonalnych.

Horror ma wzbudzać grozę a dodatkowo, żeby nie być kiczowatym, powinien zawierać jakąś tajemnicę, za którą trzeba zapłacić. Cena może być różna, najczęściej jest to wielka cena, zdrowia lub życia. I taka historia, dobrze opowiedziana będzie wzbudzać odczucia.

Czy boisz się coraz bardziej?

Paradoksalnie, pomimo, że zdajemy sobie sprawę z fikcji, jaką oglądamy, odczuwamy emocje. Na pytanie, skąd w nas budzi się strach i lęk, chociaż wiemy o fantazji opowieści, wielu badaczy i lekarzy próbuje znaleźć odpowiedź. Istnieją teorie, że w trakcie filmu, zapominamy, że to tylko film i po prostu dajemy się ponieść wyobraźni, a to, że wszystko jest na niby nie ma już dla nas znaczenia.

Inna teoria głosi, że strach wywołuje nie sama historia horroru, ale nasze wyobrażenie o niej, którą sobie sukcesywnie budujemy w głowie.

Są tacy, którzy twierdzą, że udajemy strach oraz tacy, którzy uważają, że podczas oglądania filmu zawieszamy świadomość fikcji.

Paradoks polega na tym, że pomimo negatywnych emocji, nadal oglądamy horrory! Psychiatrzy uważają, że strach jest wpisany w listę naszych emocji tak jak radość, miłość, spokój i jest po prostu potrzebny.